- Annie stało ci się coś? - Zapytała zszokowana Ester.
- Nie. Gdyby nie ja to raczej Lenny by oberwał. - Byłam wściekła.
Ester wyprowadziła mnie z tej "wesołej gromadki" i zaprowadziła do pokoju. Kazała mi usiąść i opowiadać o tym co się stało gdy jej nie było, żeby mogła lepiej zrozumieć i nakrzyczeć na mnie. Wytłumaczyłam jej wszystko, że praktycznie nic się nie działo oprócz tego, że Lenny wszystko wiedział. Nawet to, że kiedyś byłam w nim zakochana. Ester jednak zbierała myśli. Do drzwi zapukał Ethan i Claire. Prosili mnie na słówko. Nic nie chcieli ode mnie, ale Ethan bardzo nalegał, żebym zagrała z nimi w Monopoly. Zgodziłam się, ale idąc po korytarzu zauważyłam Ester rozmawiającą z Lenny'm...
<Ester?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz