- Co to ma być?! Mam przechodzić obojętnie obok takiego debila? - Byłam wściekła.
Wszyscy byli cicho. Byli zdziwieni tym co zrobiłam, ale Alois jakoś czuł się, że dobrze zrobiłam? Ester szepnęła mi, że zwariowałam. Przeprosiłam ją i jeszcze raz i to porządnie walnęłam Face'owi w jego twarz. Lenny się oburzył i wyszedł z Rat. I dobrze. Ester przytuliła mnie ze strachu, ale ja się nie bałam. Oczywiście Ester podeszła do Lenny'ego, bo chciała naprawić relacje między mną, a Lennym...
<Ester?>
Wszyscy byli cicho. Byli zdziwieni tym co zrobiłam, ale Alois jakoś czuł się, że dobrze zrobiłam? Ester szepnęła mi, że zwariowałam. Przeprosiłam ją i jeszcze raz i to porządnie walnęłam Face'owi w jego twarz. Lenny się oburzył i wyszedł z Rat. I dobrze. Ester przytuliła mnie ze strachu, ale ja się nie bałam. Oczywiście Ester podeszła do Lenny'ego, bo chciała naprawić relacje między mną, a Lennym...
<Ester?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz