niedziela, 1 marca 2015

Annie cd. Ester

Krzyki były wielkie w pokoju obok. Poszłam sprawdzić co się dzieje. Otworzyłam drzwi, a tam Lenny i Alois się kłócą... Byłam zdziwiona i chciałam wołać Ester, ale wolałam jej dać dziś spokój... Oczywiście Carter też to usłyszał i podszedł, ale jego odesłałam do Ester. Weszłam do pokoju, ale Alois się wydarł, że mam wyjść. Lenny jednak stwierdził odwrotnie. Kazałam im się uciszyć, bo wszyscy chcą spać i po tym wyszłam. Otwarłam drzwi, jednak zauważyłam Ester, która przytula Cartera. Ponownie zatrzasnęłam drzwi i usiadłam na kanapie. Trochę łez popłynęło mi z oczu, ale poczuła, że obok mnie ktoś siada.
- Obraziłaś się na mnie? - Spytał się Lenny.
- Może. - Fuknęłam.
- Zostawiasz mnie bez słowa. Ja ci wybaczam i wracam do ciebie, a nie do Katriny (Była dziewczyna Face'a) ...
- Mogłeś z nią zamieszkać. Chyba lepiej by ci wyszło...
- Ja i Katrina? To absurd Fapi.
- Weź mnie tak nie nazywaj...
Wściekłam się i weszłam wściekła do pokoju. Ester i Carter zauważyli to i usiedli obok mnie...
<Ester?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz