niedziela, 1 marca 2015

Ester cd Annie

Hałasy dobiegały  holu... zdezorientowana nową sytuacją poszłam się rozejrzeć.
W drzwiach stała jeszcze jedna nowa osoba, świetnie. Za dużo ludzi jak na jeden dzień i co ona tu robi po dwudziestej?
Zniesmaczona sytuacją podeszłam do dziewczyny, nie chciałam być chamska ale jakoś tak wyszło:
-Co tu robisz o takiej porze, w gości powinno się przychodzić do godziny osiemnastej. -zdaje się, że ją wystraszyłam
-Nazywam się Olga Rubieniewicz, zostałam zaproszona przez panicza Foster'a.
Jakiś problem.
-Tak. Niech Alois sam sobie gości przyjmuje. A ty co o tym sądzisz Annie?

<Anno Domini?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz