Wojna róży wiatrów
wtorek, 10 marca 2015
Spoglądałem niepewnym wzrokiem na dziewczynę. Dużo dziś przeszła- pomyślałem. Zdezorientowany cała sytuacją spytałem:
-Odprowadzić cię do pokoju?
-Eh, dzięki... -odparła dziewczyna
<Annie?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz