piątek, 6 marca 2015

Annie cd. Ester

Cóż zostałam w domu ja, Carter, Connor i ta Rat czy jak jej tam. Ktoś do nas przyjechał. Jacyś bliźniacy. Jak się nie mylę to dziewczyna ma na imię Claire, a jej brat Ethan. Jakoś się tym nie fascynowałam. Niestety jak oni zapukali do mojego pokoju musiałam ich oprowadzić. W sumie Ethan jest ładny, ale ciho wolę o takich rzeczach nie myśleć. Po oprowadzeniu napotkałam się na Connora, który grał w gry na telefonie.
- O hej Ann. - Rzekł Connor.
- Cześć Connor. Skąd tu nowe osoby?! - Byłam zdziwiona.
- Przybłąkali się, ale cóż. Alois ich zostawił spokoju. Wyjechał, gdzieś z Ester.
Szkoda, że Ester wyjechała, ale przyda się jej odpoczynek. Wróciłam do pokoju, ale w drzwiach stanął Ethan.

<Ester?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz