Ester weszła do mojego pokoju z lekkim uśmieszkiem. Zdziwiłam się trochę...
- Przykro mi, ale Alois się nie zgodził, żebyś została... - Odparła Ester.
- Tak tak to było pewne. Więc cześć... - Podniosłam swoją walizkę.
- Czemu się żegnasz? Teraz będziesz u mnie w pokoju mieszkać. - Oznajmiła Ester.
Byłam pozytywnie zaskoczona. Podziękowałam Ester i poszłam za nią do pokoju. Tam się rozpakowałam, ale chyba jacyś ludzie przekroczyli próg tych drzwi... Postanowiłam z Ester zobaczyć co się dzieje...
<Ester dajesz>
- Przykro mi, ale Alois się nie zgodził, żebyś została... - Odparła Ester.
- Tak tak to było pewne. Więc cześć... - Podniosłam swoją walizkę.
- Czemu się żegnasz? Teraz będziesz u mnie w pokoju mieszkać. - Oznajmiła Ester.
Byłam pozytywnie zaskoczona. Podziękowałam Ester i poszłam za nią do pokoju. Tam się rozpakowałam, ale chyba jacyś ludzie przekroczyli próg tych drzwi... Postanowiłam z Ester zobaczyć co się dzieje...
<Ester dajesz>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz